Ślub Joli i Marka / by TIM Fotostudio

On z nizin, Ona z gór. Moje pierwsze "góralskie" wesele miało miejsce w zeszłym roku w czerwcu. Ileż cudownych emocji. Cieszę się bardzo że mogłem wam towarzyszyć w tym przepięknym i wspaniałym dniu. A pamiętam że pogoda nas nie rozpieszczała za grosz. Dopiero pod wieczór na chwile przywitało nas słońce.  Tak dużo się wtedy działo nie sposób tego opisać zdjęciami a coż to był za plener ślubny 900 km w 24 h oczywiście że można. Zakopane przed sezonem to idealne miejsce na plener ślubny.  Relacja z pleneru już niebawem. Ściskam Was mocno i wracam do zdjęć !