PLENER ŚLUBNY ZAKOPANE / by TIM Fotostudio

Było wietrznie, i jak na tą pore roku dość chłodno. Ja to powtarzam jak mantrę. Niedziela godzina 13.00 wyjazd z Turku , Zakopane godzina 18.00 przyjazd. Spotkanie z Jolą i Markiem, kolacja, piwo, pogaduchy i spać. 7 rano pobudka, śniadanie i w gory.  Jeśli szukacie fajnej nie zatłoczonej panoramy tatr to polecam wieś Furmanowa, no pięknie tam pięknie.  W poniedziałek o 13.00 już byłem w samochodzie w trasie na dom bo za dwa dni miałem kolejne spotkanie z młodą parą. Było aktywnie ale ja lubię aktywnie...

Skrócik z pleneru ślubnego poniżej, to była moja pierwsza sesja w górach :) I mam nadzieje że nie ostatnia ! 

Trzymajcie się cieplutko kochani, już niebawem kolejne wpisy.