Fotograficzna sesja niespodzianka - wieczór panieński pauliny - Uniejów / by TIM Fotostudio

Paulinę i Bartka poznałem dokładnie na początku lutego. Szukałem wtedy fajnej pary na sesje walentynkową w alternatywnym klimacie. Wyniki naszego spotkania możecie sobie zobaczyć o tutaj. A teraz musimy się przenieść w miejscu i czasie, sezon ślubny w pełni. Ślub, plener, ślub, plener w między czasie łapię czas dla syna i zony. Dzwoni telefon, okazuje się że ktoś szuka fotografa na wieczór panieński. I jakaż to była niespodzianka gdy okazało się że to właśnie Paulinie  i jej przyjaciółkom dane mi będzie towarzyszyć na wstępie tej imprezy. Co tu dużo mówić, pracowało mi się świetnie, było dużo śmiechu, choć nie ukrywam że nie obyło się bez małej improwizacji, wiatr jak na złość wiał za mocno i lampiony za chiny nie chciały się unieść w powietrze, plus wcześniejsze małe wypadki na łące. (Pamiętam ;) Pamiętam). W międzyczasie udało mi się tęż przygotować małą niespodziankę i wręczyłem dziewczyną od razu w trakcie sesji 8 szt Polaroidów które robiłem w tym czasie. Bo analog ma duszę proszę Państwa ! 

Słońce powoli zaczyna się przebijać zza chmur, ja dopijam kawę, ten piątkowy poranek zapowiada się dobrze ... Pozdrawiam ciepło Paulinę i wszystkie przyjaciółki i mam nadzieję że do zobaczenia kiedyś, gdzieś na kolejnej sesji !  Piątka !